Coś poszło nie tak. Oglądając w tym tygodniu prezentację Google dotyczącą sztucznej inteligencji na Androidzie, poczułem irytujący dysonans. Andrew Lanxon trafił w samo sedno. Każda demonstracja sztucznej inteligencji dotyczyła wydawania pieniędzy — zakupów, podróży, rezerwacji luksusowych miejsc.

Nazwał to „hymnem na cześć wszechogarniającego kapitalizmu”.

Rzeczowy. Ale tu jest haczyk. To nie jest tylko problem Androida. Bliźnięta mogą wykryć duszę Siri.

Apple nawiązał współpracę z Google. Aby naprawić Siri. Cokolwiek Apple wprowadzi w przyszłości, będzie zbudowane na modelach i kodzie Gemini.

W dzisiejszym odcinku One More Thing, przedstawionym poniżej, przedstawiam zalety i wady. Przyjrzymy się, jak inteligencja Gemini łączy się z inteligencją Apple.

Bądźmy szczerzy. Jeśli nie chcesz, aby sztuczna inteligencja rezerwowała Twoje jedzenie, miejsca na zajęciach spinningowych lub bilety na koncerty, nie będziesz zachwycony.

Poważnie? Mogę teraz znaleźć miejsce, które dostarcza pizzę późnym wieczorem. Łatwo. Nie jest potrzebny asystent AI. Mój iPhone już to robi.

Jednak dwie nowe funkcje Androida mogą wzbudzić lekką zazdrość użytkowników iPhone’a. Przynajmniej trochę.

Co z tym spoilerem?

Zarezerwuj wycieczki kawowe po Kostaryce dla sześciu osób. Z pewnością nie była to jedna z efektownych demonstracji. 🍫☕