Długie artykuły. Zazwyczaj są ukryte za płatnymi subskrypcjami lub w „ogrodach ściennych” dużych korporacji. Ale nie teraz.

Platforma Elona Muska, X, umożliwia użytkownikom pisanie długich artykułów. Niezła funkcja. Jest to jednak podejście typu „pay-or-play”: aby uzyskać dostęp do tej funkcji, potrzebujesz subskrypcji premium lub konta firmowego. Bluesky wybiera inną ścieżkę. I szczerze mówiąc, w przypadku otwartej sieci ma to absolutny sens.

W czwartek wprowadzono nową funkcję: aktualizację aplikacji, która integruje usługę Standard.site bezpośrednio z klientem Bluesky. To nie jest tylko kolejny przycisk. Standard.site to projekt społecznościowy zbudowany na tym samym protokole AT, na którym działa Bluesky.

Użytkownicy mogą wreszcie wyjść poza mikroblogi.

To właśnie krótkie posty definiowały tożsamość Bluesky na wczesnych etapach. Ale teraz? Artykuły znajdują się obok nich. To samo dotyczy postów na blogach i listów od niezależnych autorów, które są teraz faktycznie widoczne w kanale. Ekosystem – to, co Bluesky nazywa „Atmosferą” – rozwija się natychmiast. Zwycięzcami są tutaj platformy takie jak Leaflet, pckt i Offprint. Wydawcy, którzy chcą zachować prawa do swoich utworów i dotrzeć do odbiorców większych niż ich bezpośredni subskrybenci, mają taką możliwość w otwartej sieci.

Jak to wygląda? W tej chwili – jak karty dynamiczne z linkami. Zasadniczo lepsze podglądy. Bluesky przyznaje, że to dopiero pierwszy krok. Interfejs użytkownika stanie się inteligentniejszy. Funkcja nie jest jeszcze w pełni rozwinięta, ale „rura” jest już podłączona.

To już drugi raz, kiedy twórcy społeczności naciskają na rozwój Bluesky. W lutym bezpośrednio z klientem zintegrowano aplikację do przesyłania wiadomości prywatnych o nazwie Germ. Wtedy był to dowód słuszności koncepcji. A co z tym krokiem? Wydaje się, że ma to znaczenie strukturalne.

Bluesky tworzy infrastrukturę i pozwala społeczności budować na niej własne rozwiązania. Mówiąc rozsądnie, jest to sytuacja korzystna dla obu stron. Usługi stron trzecich uzyskują dostęp do 44,5 miliona zarejestrowanych użytkowników Bluesky w celu dystrybucji treści. Jest to poważny zasięg dla niezależnych wydawców, którzy zazwyczaj konkurują o uwagę na scentralizowanych platformach.

A horyzonty się poszerzają. Krótko przed tym ogłoszeniem WordPress ogłosił utworzenie wtyczki do AtmOSfery. Jeśli masz witrynę WordPress, możesz teraz publikować treści natywnie w sieci. Nie chodzi już tylko o udostępnianie linków. Twój blog staje się danymi natywnymi w ramach protokołu AT. Za „tłumaczenie” odpowiadają wpisy leksykonu Standard.site. Teoretycznie każda aplikacja zgodna z protokołem AT może wyświetlać tę zawartość. Nawet te, które jeszcze nie powstały.

To daje konkretny obraz tego, czym mogą być media społecznościowe. Otwórz dane. Darmowa dystrybucja. Użytkownicy mogą, jeśli tak zdecydują, przenosić swoje dane między serwerami danych osobowych (PDS). Bluesky nie jest już jedynym graczem na boisku – istnieją alternatywy takie jak Eurosky, Blacksky i Northsky. Twoje dane podróżują razem z Tobą.

To z pewnością różni się od X. Ich zawartość pozostaje w izolowanych komórkach. Zamknięty w aplikacji.

Można go oczywiście zabudować. Ale jądro pozostaje zastrzeżone. X ma jedną zaletę. Ogromna, przytłaczająca przewaga.

550 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie.

Otwarta sieć Bluesky może być filozoficznie lepsza. Aspekt open source przyciąga idealistów. Ale twarde liczby nie kłamią. Zdobycie pół miliarda MAU (aktywnych użytkowników miesięcznie) nie jest zadaniem, które można rozwiązać po prostu aktualizując funkcje. To ciężka bitwa, która wymaga czegoś więcej niż tylko lepszej architektury. A może najważniejsza jest sama architektura? Zobaczmy.