Valve wprowadza na rynek swoje domowe urządzenie do gier, Steam Machine. I to nie jest tanie. W ogóle.
Winę za to ponosi „RAMageddon” (globalny deficyt pamięci). Brak pamięci wymusił już wzrost ceny Steam Decka, a teraz sama konsola została objęta dodatkowym podatkiem.
Szczegóły kosztów
Ceny są wreszcie znane. Pojawiły się w poniedziałek.
Jeśli chcesz model 512 GB i zrezygnujesz z zastrzeżonego kontrolera, spodziewaj się rozstania za 1049 USD. Czy potrzebujesz samego kontrolera Steam? Następnie 1128 dolarów.
Pojemność pamięci ma znaczenie. Podwój swoją pojemność do 2 TB, a otrzymasz 1349 USD. Dodać kontroler do kompilacji o pojemności 2 TB? Razem 1428 USD.
Czytasz te liczby i czujesz ból? Może.
Valve nie ma zamiaru wypuszczać produktu dla wszystkich na raz. E-maile z potwierdzeniem rezerwacji zostały wysłane w piątek. Jeśli go otrzymałeś, oznacza to, że jesteś w fali wyprzedaży, która rozpocznie się 29 czerwca. Ale słuchaj uważnie: masz trzy dni. Tylko trzy dni.
Nie udało Ci się w tym oknie czasowym? Nie ma cię. Twoja rezerwacja przejdzie na następną osobę na liście oczekujących.
Funkcje i forma
To jest pudełko. Około sześciu cali z każdej strony. Przeznaczony do montażu za telewizorem.
Cel jest prosty. Spraw, aby gra na komputerze PC przypominała grę na konsoli. Daj programistom jeden konkretny zestaw cech, na które mogą być ukierunkowani, zamiast nieskończonej gamy konfiguracji komputerów z systemem Windows. Dokładnie to samo zrobili z Steam Deck.
Ale poczekaj. Czy to nie jest po prostu komputer?
Tak.
Wyłącz telewizor. Podłącz monitor. Dodaj mysz i klawiaturę. Wysięgnik. Teraz jest to komputer stacjonarny z systemem Linux. Jeśli naprawdę chcesz, możesz nawet zainstalować system Windows, chociaż wrażenia nie będą tak dopracowane, jak w przypadku korzystania z natywnego środowiska SteamOS.
Sprzęt jest zaskakująco modyfikowalny jak na „konsolę”.
– Można wymienić dysk półprzewodnikowy (SSD) na bardziej pojemny.
– Dodaj kartę microSD.
– Zmienić RAM? Tak, jest to bardziej skomplikowane i wymaga większej liczby kroków, ale jest możliwe.
– Zmienić panel przedni? To też możliwe. Wygląda jak stara sztuczka ze zmianą kolorów na konsoli Xbox 360, ale wiesz, dostosowywanie jest przystępnym stylem.
Zawiera bezprzewodowy kontroler pary. Można podłączyć maksymalnie cztery takie kontrolery. Dla wielu graczy? Świetnie. Walczyć o ostatni kawałek pizzy? Pasuje też.
Platformy Ghost of Gone
Niektórzy z Was mogą drapać się po głowie ze zdziwienia.
Czy Valve nie próbowało tego wcześniej?
W 2013 roku pojawił się SteamOS. Oraz marka Steam Machine. Ale wtedy wszystko było inne. Valve współpracowało z producentami sprzętu. Alienware wyprodukowało taką maszynę. Della też.
Były to komponenty pecetowe w przebraniu konsoli. I nikt ich nie kupił. Dlaczego? Bo gry po prostu nie działały. SteamOS bazował na Linuksie, a twórcom… to nie przeszkadzało. Wtedy bycie razem nie było priorytetem. Platforma zniknęła. Zniknął w połowie 2015 roku.
Następnie w 2018 roku Valve stworzyło Proton.
Proton zmienił wszystko. To jest warstwa kompatybilności. Pomost pomiędzy grami Windows i SteamOS. Dzisiaj? Obsługuje ponad 20 000 gier. To właśnie ta biblioteka sprawia, że nowe pudełko jest wykonalne. To już nie jest niszowy eksperyment z Linuksem. To ważne wydarzenie dla całego ich ekosystemu.
Więc. Rezerwacje zostały wysłane. Ceny są wysokie. Dostawy są ograniczone.
Jeśli otrzymałeś list, teraz twoja kolej. Jeśli nie, poczekaj. I czekaj w ciemno. Valve nie mówi, jak długo to zajmie.
Ta maszyna to nie tylko sprzęt. To ostateczna odpowiedź Valve na pytanie, co się stanie, gdy granica między komputerem stacjonarnym a konsolą całkowicie zniknie.
Czy to zmieni nasze salony? Najprawdopodobniej nie na noc. Kosztuje tyle samo, co topowe PS5 czy Switch 2. A może i więcej.
Ale to tam jest. Kompaktowy. Możliwość aktualizacji. Oparte na dziesięcioletniej rezerwie lojalności użytkowników i bardzo nerwowym łańcuchu dostaw.
Drzwi zostaną otwarte 29 czerwca. Na zakupy trzy dni. W przeciwnym wypadku zostaniesz przesunięty na koniec kolejki.






























