Додому Najnowsze wiadomości i artykuły Inteligentniej w niebie: Airbus stawia na technologie kwantowe i sztuczną inteligencję

Inteligentniej w niebie: Airbus stawia na technologie kwantowe i sztuczną inteligencję

Tłumy rosną.
Lotniska – nie.
Według większości szacunków w ciągu najbliższych dwudziestu lat liczba samolotów w powietrzu podwoi się, a infrastruktura pozostanie niezmieniona. 🛫

To jest prawdziwa gra o wice. Większy ruch. Bardziej ekstremalne warunki pogodowe spowodowane zmianami klimatycznymi. Wąskie pasy dla taksówek.
„Musimy znaleźć nowe podejście… i wykorzystać istniejące technologie” – mówi Jonathan Rigaud, szef paryskiego projektu demonstracyjnego Optimate firmy Airbus.

Optimate to nie tylko jedno urządzenie.
To jest sieć. Sztuczna inteligencja, czujniki kwantowe, fuzja danych – wszystko to ma na celu rozwiązanie jednego problemu: jak przelecieć przez ucho igielne?

Trzy optymalne cele

  1. Zapewnienie bezpieczeństwa tras.
  2. Optymalizacja działań.
  3. Pomagaj pilotom w sytuacjach ograniczonej widoczności – np. podczas ulewnych opadów lub gęstej mgły.

Lidary (LiDAR) i wizja komputerowa wykonują tutaj główną pracę. Aparaty „patrzą” na otaczający je świat; Sztuczna inteligencja decyduje, czy to, co widzi, to kamień, ptak, czy tylko cień.

„Celem jest osiągnięcie maksymalnej optymalizacji” – powiedział Rigo.

Brzmi korporacyjnie?
Może.
Ale pomyśl o procesie podatkowym.
Teraz samolot spędza ponad 20 minut po prostu poruszając się po ziemi. Nie lata. Po prostu spala paliwo na betonie. To jest odpad. Czyste i proste.

Optimate próbuje skorygować tę choreografię. Łączy samolot, linię lotniczą i kontrolę ruchu lotniczego w jeden szczelny system. Bardziej efektywne trasy. Późniejsze uruchomienie silnika. Mniejsza emisja spalin. 🌱

Testów tych nie przeprowadza się na samolotach z 373 pasażerami na pokładzie.
Nie.
Airbus stworzył „ciężarówkę” – „samolot na kołach” – która służy jako prototyp naziemny. Przez dwa lata samochód ten przemierzał labirynt paryskiego lotniska Charles de Gaulle’a. W tym miejscu znajduje się ponad 115 kilometrów pasów taksówek. Nawigacja powoduje prawdziwy ból głowy.

Zakończono ponad 400 godzin testów. A teraz?
„Mamy już ogólny pomysł” – mówi Rigo na temat tego, co powinno znaleźć się na skrzydłach samolotów.

Tracę wiarę w GPS

Bądźmy szczerzy w kwestii nawigacji.
GPS jest wszędzie. Jest również kruchy. Napięcia geopolityczne sprawiły, że tłumienie sygnałów i fałszowanie informacji stało się realnym zagrożeniem. Nie chcesz, aby tor lotu był zależny od sygnału, który ktoś inny mógłby wyłączyć.

Rigo nie wyrzuca GPS-u do kosza. Układy inercyjne nadal działają.
Ale dodają dodatkowe warstwy.
Wykrywanie kwantowe. Nawigacja wizualna na lotnisku. Fuzja danych z różnych czujników w celu połączenia ich wszystkich w jedną całość.

Wykrywanie kwantowe wykorzystuje fizykę do pomiaru przyspieszenia i ruchu z przerażającą precyzją. Nie potrzebuje satelitów, żeby wiedzieć, gdzie jesteś.

To tworzy redundancję. Niezawodność.

Kto naciska przycisk?
Pilot. Zawsze pilot.

Automatyzacja zapewnia lepszą informację; ludzie podejmują decyzje.

To jest prawdziwe partnerstwo. Samochód widzi więcej; osoba decyduje, co to oznacza.
A przynajmniej tak twierdzą twórcy.
Czas pokaże, czy piloci zaufają bardziej kompasowi kwantowemu niż sprawdzonemu sygnałowi satelitarnemu.
Wkrótce się dowiedzą. ✈️

Exit mobile version